Siedziałem w ciasnym mieszkaniu, przeszukiwałem telefon w wolny czwartkowy wieczór, kiedy na niego natknąłem się.
Sensacyjny post o “pół-świni, pół-człowieka” dziecko, jego obraz ziarnisty, ale szokująco szczegółowe, przykuł moją uwagę.
Nagłówek wołał o uwagę i zanim się zorientowałem, kliknąłem i podzieliłem się nim.
To był mały, dziwny moment, tylko odwrócenie uwagi od moich zwyczajów.
Ale niepokój, który nastąpił, był niespodziewany.
…
👇 👇 👇 👇 👇