Siedziałem na szpitalnym łóżku w sterylnym, małym pokoju kąpanym w ostrych światłach fluorescencyjnych podczas późnej popołudniowej wizyty.
Ciemne nuty maszyn medycznych wypełniły ciche miejsce.
Stała obok mnie, chłodna i zebrana, nasączona wodą, pośliznęła mi się na włosy i spływała po plecach.
Bez złamania kontaktu wzrokowego z ekranem telefonu, uśmiechnęła się i poinstruowała, “Zostań tam do kamery.”
Pokój wydaje się zamarzać …
👇 👇 👇 👇 👇