Niezwykle wysokie temperatury ostatnich kilku dni nie są dziełem przypadku. Odpowiedzialny był za to silny prąd z południa, który sprowadził suche i ciepłe masy powietrza bezpośrednio z Sahary przez Hiszpanię do Europy Środkowej. Choć takie zjawiska pogodowe nie są rzadkością, ich intensywność zawsze przyciąga uwagę.
Wielu nie docenia faktu, że to ciepłe powietrze często działa jak „interludium”. Destabilizuje atmosferę, zwiększa wilgotność w górnych warstwach atmosfery, przygotowując w ten sposób grunt na znaczące zmiany pogody. Gdy tylko prąd się odwróci, układ może się przechylić – i wtedy robi się ciekawie.
