Okrutne prawo pustyni nie czyni rozróżnienia między szlachcicem a zwykłym człowiekiem. Kiedy Margaret Sinclair przybyła powozem ojca na pogranicze Arizony, nie miała pojęcia, że to, co miało być karą, stanie się największym darem jej życia. Pulchna kobieta, traktowana jedynie pogardliwymi spojrzeniami przez wyrafinowane towarzystwo Bostonu, wkrótce miała się przekonać, że na Dzikim Zachodzie nie wygląd, lecz siła wewnętrzna decyduje o wartości człowieka.
To jej historia, w której pogarda ustępuje miejsca szacunkowi, a miłość szuka nie doskonałości, lecz prawdziwego piękna duszy. Akcja rozgrywa się latem 1873 roku, kiedy na południowo-zachodnich terytoriach wciąż panował konflikt między tubylcami a osadnikami. Czerwony piasek Terytorium Arizony dosłownie lśnił w palącym upale.
