Następnego dnia biały szef zmusił czarnego woźnego, żeby dosiadł go jak psa i zrujnował firmę wartą 2 miliardy dolarów…
Richard Coleman, prezes Sterling Dynamics, zasłynął w branży technologicznej jako bezwzględny przedsiębiorca. Jego wartość szacowano na prawie 2 miliardy dolarów za jego zdecydowaną kontrolę nad branżą robotyki. Bogaty, wpływowy i, w oczach nietykalnego Richarda, mieszkańca Dallas w Teksasie, mieszkał w pobliżu rezydencji, w której mieszkał, i żelazną ręką kontrolował firmę. Pracownicy bali się go i gardzili nim, ale niewielu odważyło się zabrać głos.Seminarium z zarządzania
