Kiedy praktykantka lotu zakichała po tym, jak wylała sok z moich dokumentów federalnych, nie miała pojęcia, że jestem marszałkiem lotniczym

To był poranek podczas rutynowego lotu z Chicago do Denver.

Właśnie zadomowiłem się na moim siedzeniu przy oknie, na moim wózku, i moje dokumenty federalne starannie ułożyły mi się na kolanach do szybkiego przeglądu przed lądowaniem.

Stewardessa podeszła z wózkiem, a zanim zdążyłam zareagować, ostrożnie wylała na mnie sok pomarańczowy i krytyczną dokumentację.

“…”

Kichnęła, jakbym to ja był problemem.

Dopiero …

KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE

👇 👇 👇 👇 👇

Leave a Comment