Weterynarz przytulił kota. Minutę później wydarzyło się coś, czego nikt się nie spodziewał.
Dr Arthur Pendleton był weterynarzem od czterdziestu lat. Widział wszystko – od szczeniąt, które połykały diamentowe pierścionki, po chomiki, które po rozmrożeniu cudownie wracały do życia. Jednak w ostatnich latach praca coraz bardziej ciążyła mu na duszy.
