Zazwyczaj zostają z opiekunką po szkole i przedszkolu, ale kiedy opiekunka nie może, zajmuje się nimi moja mama.
Nakarmiłem głodującego weterana i jego psa — miesiąc później mój szef zaciągnął mnie wściekłego do swojego biura, mówiąc: „TO WŁAŚNIE TO, CO ZROBIŁEŚ MIESIĄC TEMU”.
