– Wiesz, to dziwny zbieg okoliczności, ale moja siostrzenica pracuje w „GenLabie”. Alisa Sawieliewa. Zajmuje się obróbką wyników.
Elena i Marina spojrzały po sobie.
– I mogłaby… zmienić wyniki? – zapytała ostrożnie Marina.
– Ja tego nie powiedziałam – szybko odparła Irina. – Ale Alisa… ona jest ze mną bardzo związana. I zna historię z Nikołajem.
Tamara Pietrowna, babcia Nikołaja, czekała na niego w swoim małym mieszkaniu. Mimo osiemdziesięciu lat zachowała jasność umysłu i twardy charakter.