June 13, 2026
Reklama

W dniu mojego ślubu mama

Reklama

W dniu mojego ślubu mama wręczyła mi starą książeczkę oszczędnościową. Tata rzucił ją na oblodzony grunt i krzyknął: „Śmieci należą do śmieci!”. Cicho odszedłem. Ale i tak zabrałem książeczkę do banku.

Reklama

Kasjer to zobaczył i zbladł. „Proszę pani… proszę nie wychodzić”.

Reklama
Reklama
Udostępnij na Facebooku
Reklama