Ale wtedy drzwi skrzypnęły.
Mała dziewczynka w za dużej sukience wymknęła się spod opieki strażnika i podeszła prosto do ławy sędziowskiej. Miała ogromne oczy i twarz zbyt poważną jak na swój wiek.

Ale wtedy drzwi skrzypnęły.
Mała dziewczynka w za dużej sukience wymknęła się spod opieki strażnika i podeszła prosto do ławy sędziowskiej. Miała ogromne oczy i twarz zbyt poważną jak na swój wiek.